5 nietypowych podpowiedzi na to jak znaleźć „Tą Jedyną”

5
tą jedyną

Znałam kiedyś mężczyznę, który nieustannie powtarzał, że „szuka mądrej kobiety na żonę”. Miał 44 lata i wciąż był sam. Czy to możliwe, że spotykał na swej drodze tylko „głupie baby”? A może czekał właśnie na „tą jedyną”? A może po prostu był typem „wiecznego poszukiwacza”? Każda z powyższych hipotez jest prawdopodobna. Tak czy siak, chodzi o to, byś nie powtórzył jego ścieżki. W tym celu daję Ci 5 poniższych wskazówek. 

Nie chcesz czytać, posłuchaj:

Pierwsza podpowiedź: 

Bądź szczery względem samego siebie

I odpowiedz sobie na trzy ważne pytania: 

  1. Czy na pewno chcesz zbudować długotrwałą relację z jedną kobietą? To wcale nie musi być oczywiste. Czasem mężczyźni mają zupełnie inne pragnienia. A czasem to otoczenie „wie lepiej”, co Ci dobrze zrobi i sugeruje byś sobie kogoś znalazł. Chodzi tylko o Twoje „chcenie”. To ono jest tutaj najważniejsze 
  2. Czy rzeczywiście szukasz relacji czy korzystając z zestawu kilku wygodnych frazesów unikasz wzięcia odpowiedzialności za nawiązywane kontakty? Tu wpadają wszystkie „głupie baby” i inne krytyczne teksty oraz nieadaptacyjne przekonania na temat kobiet i związków (np. „To koniec wolności” „Sama nie wie czego chce, to niech spada” „Ona i tak nic nie zrozumie” „Chcę mieć święty spokój, a z kobita to się nie da” itp)
  3. Czy w kontaktach z kobietami jesteś sobą? Ok, każdy na początku trochę „stroszy piórka” i chce wywrzeć dobre wrażenie na drugiej stronie. Tu chodzi o prawdziwość na podstawowym poziomie. Czy mówisz prawdę o sobie? To ważne, bo przecież ona ma pokochać Ciebie, a nie podrasowaną wersje Twojego JA, ma zostać z Tobą na lata a nie dasz rady wtedy być kimś innym niż faktycznie jesteś. Wiec jak to jest? Akceptujesz siebie i pokazujesz się takim jakim jesteś?

Jeśli na te trzy pytania odpowiedziałeś „TAK” to idziemy dalej 

Druga podpowiedź: 

Szukaj unikatowego zestawu wad i zalet dopasowanego do Ciebie

Skuteczne poszukiwania kobiety, która będzie „tą jedyną” mogą okazać się trudne z powodu Twoich standardów. Może ich być mniej lub więcej, ale często kiedy nawet wprost ich nie wymieniasz, to je masz. Przyjrzyj im się. 

Jeśli wiesz jakiej kobiety szukasz, to proszę opisz ją. Tak jak myślisz. Wybierz 3 najważniejsze cechy. A teraz kluczowe pytanie – czy jest w ogóle szansa, że taka osoba istnieje? Bo może to właśnie nierealność oczekiwań jest źródłem Twoich niepowodzeń w szukaniu partnerki. W rzeczywistości każdy z nas jest przecież zestawem wad i zalet. Chodzi o to by znaleźć najlepszy zestaw dla siebie👌🏼 bo tak naprawdę idealna kobieta – partnerka ma być idealna dla Ciebie, nie dla wszystkich. 

Jeśli nie masz jasności, co do tego jakiej kobiety szukasz, to czytaj dalej. Z badań wynika, że mężczyźni najczęściej wśród pożądanych cech wymieniają: wierność, szczerość, naturalność, ciepło, wrażliwość, kobiecość, delikatność, mądrość i dojrzałość. Choć z dojrzałością i mądrością, to jak to mówią „na dwoje babka wróżyła”, bo z takimi kobietami raczej łatwo w związku nie będzie, choć zapewne będzie ciekawie. Dlatego niektórzy mówią nawet, że nie o cechy chodzi, ale o to byś przy partnerce mógł być sobą i czuł się akceptowany, byście razem mogli być szczęśliwi. Niby niewiele a jednak bardzo dużo. 

Trzecia podpowiedź:

Zapytaj swoje JA o miłość i o tą jedyną

Jeśli trudno Ci było znaleźć odpowiedź na poprzednie pytanie, to nic. Specjaliści radzą, by zamiast koncentrować się na cechach idealnej partnerki czy wyobrażeniach takiej osoby skierować się na chwile do własnego wnętrza. Spróbuj dać sobie na to kilka minut. W tym czasie rozważ, co musi się dziać i jak ma zachowywać się partnerka, byś czuł się kochany. Nie chodzi tylko o to, jaka partnerka powinna być. Raczej o to, jaka chciałbyś by była względem Ciebie i jak przy niej wtedy byś się czuł.

Czwarta podpowiedź

„Na żonę należy wybierać tylko taką kobietę, którą by się wybrało na przyjaciela, gdyby była mężczyzną” 

Joseph Joubert w bardzo prosty i sensowny sposób radzi jak znaleźć „tą jedyną” i zbudować długotrwały związek. Pomyśl chwile o swoim najlepszym przyjacielu …. nie musi ładnie wyglądać, nie musi słuchać tej samej muzyki co Ty, nie musi być zawsze wulkanem energii i czystą spontanicznością. Nie urządzi Ci sceny jeśli za późno wyślesz mu życzenia urodzinowe. Możecie siedzieć i gadać o pierdoletach albo tylko siedzieć i nie gadać. Bez focha. Nie będzie Cię też ciągał na komedie romantyczne albo thrillery psychologiczne (chyba że obaj to lubicie). Nie spyta o to czy dobrze wygląda tylko po to, by obrazić się za szczerą odpowiedź jeśli powiesz że „niezbyt”. A jeśli nawet coś Cię w nim irytuje, to w ogólnym rozrachunku możesz na to przymknąć oko. I jak? Być może zrobiło Ci się całkiem przyjemnie. Jeszcze ubrać to w ciało kobiety i poszukiwania „tej jedynej” ukończone.

Badania par z długoletnim stażem pokazują, że to właśnie na przyjaźni między parterami takie związki są zbudowane. Owszem, wygląd zewnętrzny też ma znaczenie. Zwłaszcza na początku znajomości. Ale z czasem, kiedy trzeba radzić sobie z codziennymi problemami, wychowywać dzieci, przeżywać śmierci rodziców i bliskich wspólnych znajomych ważniejsze niż atrakcyjność fizyczna okazują się bliskość emocjonalna, zdolność rozumienia drugiej osoby i gotowość do jej wspierania. Badania wskazują, że pomyślne dla związku jest gdy partnerzy maja podobny system wartości, poczucie humoru oraz gdy lubią ze sobą spędzać czas i robić (też) głupie rzeczy. A więc, najpierw przyjaźń a potem związek.

Piąta podpowiedź:

Żyj! Każdego dnia. Nie czekając na tą jedyną

Ponoć radość płynąca z bycia sam na sam ze sobą jest ważnym czynnikiem szczęśliwego życia z kimś. Więc zajmuj się swoimi życiowymi sprawami z zaangażowaniem i rób to, co przynosi Ci satysfakcję. Ale bądź otwarty na to, co się dzieje dookoła Ciebie. Polub siebie i swoje życie, ale każdego dnia staraj się być lepszy. I praktykuj wdzięczność! Może się okazać, że przyciągniesz do siebie „tą jedyną” szybciej niż myślisz.


Na koniec chce jeszcze przytoczyć pewną opowieść, którą usłyszałam wiele lat temu: 
„Pewien mężczyzna szukał dla siebie żony. Nie mogąc jej znaleźć udał się do mędrca po radę jak to zrobić. Mędrzec zapytał o to jaka ona ma być, a wysłuchawszy odpowiedzi odrzekł »jeśli chcesz ją znaleźć, to najpierw musisz sam stać się taki jak kobieta której szukasz« Mężczyzna zamyślił się”.

Może Ty też się nad tym zamyślisz. Ja tą historią zapraszam Cię do następnych tekstów. Będzie o tym, co w ujęciu psychologicznym przyciąga do siebie ludzi i czy Twoje dzieciństwo ma tu znaczenie oraz jak nie dać się uwieść toksycznym kobietom.

Do zobaczenia!

Nie chcesz czytać, posłuchaj:

5 nietypowych podpowiedzi na to jak znaleźć „Tą Jedyną”

autorem jest Marta

Facet i związek

Włącz powiadomienia o najnowszych wpisach

 

Loading

Polityka prywatności