Jak efekt Dunniga – Krugera robi z Ciebie słabego partnera?

J

Dziś zapraszamy Cię do zapoznania się z wynikami badań Davida Dunninga i Justina Krugera. W 2000r. zostali oni nagrodzeni za swoją pracę Ig Noblem w dziedzinie psychologii. To wyróżnienie dla badań dziwnych na pierwszy rzut oka, ale niosących ważne wnioski. Są one ważne też dla Ciebie, bo podpowiedzą Ci czego unikać, by mieć udany związek. Właśnie na tym się dziś skupimy. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o samych badaniach zachęcamy do lektury https://doi.apa.org/doiLanding?doi=10.1037%2F0022-3514.77.6.1121

„Krótka historia”

Zanim wyjaśnimy, co Kruger i Dunning mają wspólnego ze związkami opowiemy w skrócie o Marku. Marek to zwyczajny mężczyzna w średnim wieku. Pracuje, ma psa, spotyka się z kumplami. Lubi słuchać ballad muzycznych. Czasem umówi się z kimś do kina lub na spacer. W swoim mniemaniu sporo już przeżył, a jeszcze więcej widział więc często służy radą kolegom dając im wskazówki, co należy robić, żeby „wytrzymać z kobietą”. Twierdzi nawet, że ma „asa w rękawie” czyli sposób na udany związek. A jeśli nie potrafi czegoś wyjaśnić kwituje to krótkim „Eh, one właśnie takie są”. Mówi o sobie jak o idealnym kandydacie na męża dla mądrej kobiety. I wciąż jest sam. Po rozwodzie i kilku nieudanych związkach.

„Nie wszystko złoto, co się świeci…”

Takich „Marków” w swoim otoczeniu masz zapewne i Ty. „Kanapowych ekspertów” w rzeczywistości nie mających ani wiedzy ani zbyt dużego doświadczenia w odniesieniu do spraw, o których się wypowiadają. Pewnie Tobie też czasem zdarza się tak wyrażać. Na szczęście to nie grzech ani dowód na brak inteligencji, a dość powszechne zniekształcenie poznawcze zwane przez psychologów właśnie efektem Dunniga – Krugera. 

Trochę teorii

Opisane przez Krugera i Dunninga zjawisko polega na przecenianiu przez ludzi swoich umiejętności w zakresie, w którym tak naprawdę im ich brakuje. A z drugiej strony osoby, które dysponują wiedzą na dany temat i posiadają cenne kwalifikacje skłonne są tego nie doceniać. W skrócie: ekspert myśli, że nim nie jest, a laik postrzega siebie jako specjalistę. Tego typu zniekształcenie poznawcze przejawia np. większość osób zaczynających inwestowanie na giełdzie. Wydaje im się to bajecznie proste: kup tanio, sprzedaj drogo i korzystaj z życia! Ale w większości przypadków jest to hasło dalekie od rzeczywistości. Podobnie jest zresztą też w innych dziedzinach, np. udany związek, polityka, reforma służby zdrowia, ochrona środowiska czy jazda samochodem. Choć pamiętać należy, że zawyżona samoocena, nierealny optymizm czy nadmierna pewność siebie mogą być związane też z innymi zmiennymi, a nie wynikają tylko z opisywanego przez nas dzisiaj zniekształcenia poznawczego.

Dunning i Kruger a udany związek?

Wiedząc już czym jest efekt Dunninga – Krugera wróćmy teraz do tytułowego pytania. Żeby na nie odpowiedzieć należałoby najpierw zdefiniować, kto to jest dobry partner i co dla kobiet ma znaczenie w budowaniu bliskości. Pisaliśmy o tym tu więc dziś skupimy się tylko na tym, dlaczego efekt Dunninga – Krugera może utrudniać budowanie udanego związku. A może, i to bardzo. Zanim odpowiemy na pytania „jak?” i „dlaczego?” opowiemy Ci jeszcze coś z historii Marka z początku dzisiejszego wpisu. 

Nocny Marek

Marek od zawsze był niezależny i cenił sobie wolność. Iwona, jego ostatnia dziewczyna miała dużo wyrozumiałości dla markowych potrzeb i trybu życia. Pewnie dzięki temu byli razem ponad 3 lata i stanowili dość udany związek. Ale pewnej nocy, gdy Marek wrócił do domu nad ranem dobrze nawalony nie wytrzymała. Następnego dnia powiedziała mu, że trudno jej znosić jego zniknięcia, zwłaszcza bez informacji o tym, co się dzieje. A Marek na to:

„Ty jednak jesteś jak wszystkie baby, choć na początku wydawało mi się inaczej. Najpierw udawałaś, że wszystko jest ok, a teraz pokazujesz pazurki. A na dodatek potwierdzasz koncepcje psychologiczne, że w związku może być fajnie przez cztery lata, a potem to już walka o przetrwanie. I już się zaczyna, bo niewiele do tych czterech lat nam brakuje. Myślisz, że mnie tu zagadasz jakimiś psychologicznymi tekstami o potrzebach i odpowiedzialności? Że zrobisz smutna minkę, a ja zmięknę? Nie kończyłem studiów z psychologii, ale umiem obserwować ludzi i wyciągać wnioski. Dużo też czytałem o kobietach i kobiecych postów na różnych forach. Wiec mi tu nie gadaj bzdur o jakichś troskach i byciu razem. Mam dość tłumaczenia się!” 

Nasz komentarz

W tej scenie pojawia się wiele treści, ale dziś skupimy się tylko na jednej. Wyraźnie daje się bowiem zauważyć przecenianie przez Marka własnych kompetencji w odniesieniu do kobiecej psychiki i funkcjonowania w parze. Marek, przekonany niemalże o swojej wszechwiedzy i nieomylności nie może spojrzeć na to co się stało z innej niż własna perspektywy, a właściwie z perspektywy legend psychologicznych i for internetowych. Nie jest w stanie empatycznie i ze zrozumieniem przyjrzeć się sytuacji między nim i Iwoną. W ten właśnie sposób opisany dziś efekt Duninga – Krugera czyni z Marka słabego partnera. Jak każde zniekształcenie poznawcze uniemożliwia bowiem właściwą ocenę sytuacji.

Marek skoncentrowany na swoich prawach i potrzebach odmawia tego Iwonie. Wrzuca ją do jednego worka z bliżej nieokreślonymi „babami”. I te magiczne cztery lata. Owszem, w psychologii mówi się o takim przedziale czasowym. Czasem dzieli się go jeszcze na krótsze etapy. Ale traktuje się ten okres jako etap, a nie związek w całości. Jest coś przed tymi czterema latami i może być coś po nich. Opowiemy o tym za tydzień. Chodzi o to, że po kilku latach życia razem zmienia się sytuacja, postrzeganie partnera i sama miłość. Potrzeba zaangażowania obu stron, by utrzymać wzajemną fascynację i uczucia. Konieczna jest troska o udany związek i stała uważność na to, co się dzieje w relacji. Unikanie zniekształceń poznawczych to jeden krok w tym kierunku, ale niewystarczający.

Mamy nadzieje, że historia Marka pomogła Ci zobaczyć jak efekt Dunninga – Krugera może zniweczyć szanse na udany związek.

Co robić, by uniknąć efektu Duninga – Krugera?

  1. Poszerzać samoświadomość. Im więcej będziesz wiedział o sobie, tym mniejsze ryzyko nieadekwatnej samooceny. Potrzebna jest przynajmniej minimalna samoświadomość, by zachować zdrowy krytycyzm wobec siebie i móc zaobserwować własne braki w jakiejś dziedzinie. Inaczej możesz nawet nie wiedzieć, że nie wiesz. Czyli możesz dojść do wniosku,że jednak wiesz 😄
  2. Być szczerym ze sobą. I z nią. Nie sposób znać się na wszystkim. A nawet w konkretnych dziedzinach nie sposób znać się na wszystkim. Chodzi o to, że jeśli ktoś się na czymś zna, to zazwyczaj zdaje sobie sprawę jak wiele jeszcze nie poznał na dany temat. Nie ma znaczenia czy to będzie domowe warzenie piwa, renowacja starych mebli czy teoria czarnych dziur.
  3. Polubić siebie i być wyrozumiałym dla siebie. Bycie wyrozumiałym nie oznacza bycia pobłażliwym. Taka postawa procentuje w życiu i relacjach. 
  4. Zwiększać poziom empatii, czyli takiego współodczuwania z partnerką i gotowości do postawienia się w jej sytuacji. Dzięki temu łatwiej będzie Ci ją zrozumieć. 
  5. Być otwartym. Uczyć się nowych rzeczy, jeśli chcesz. Obserwować, jeśli lubisz. Nic nie robić, jeśli nie ma takiej konieczności.

Facet i związek

Włącz powiadomienia o najnowszych wpisach

 

Polityka prywatności